Anne Garrels „W kraju Putina”.

Gdy w okolicy Czelabińska spadał meteoryt, rozjarzył niebo  i rozrzucił deszcz odłamków, a następnie cicho zatonął w jeziorze.  Wielu miało nadzieje, że podobnie będzie wyglądał upadek Związku Radzieckiego. Rezultatem upadku mocarstwa miała być uległa Rosja, nieszkodliwa jak kamień znajdujący się dziś w czelabińskim muzeum. Tak się jednak nie stało…”

 To kolejny, świetnie napisany  i porywający w swej treści reportaż, sygnowany przez Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego (polecam przy tej okazji:  Tima Judaha  „Czas wojny. Opowieści z Ukrainy”  i Hervé Ghesquière „Sarajewo. Rany są zbyt głębokie”) które powoli, jeśli chodzi o ten rodzaj literatury, staje się klasą samą w sobie -chylę czoła.

Ty razem będzie to interesujące spojrzenie  na  współczesną Rosje (choć, oczywiście, dla większego zrozumienia zawartych tu treści nie zabraknie wycieczek w okresy  wcześniejsze)  pióra amerykańskiej korespondentki  Anne Garrels, która spędziła w tym kraju kilka dobrych lat i jest  prawdziwą znawczynią problematyki wschodniej.   Co ciekawe,  zwłaszcza dla nas, tym razem nie będzie to spojrzenie z perspektywy wielkich i znanych metropolii jak Moskwa czy Petersburg, głównych beneficjantów ustrojowych  przemian, zaistniałych  po upadku ZSRR, lecz z. odległego,  prowincjonalnego Czelabińska. Tego samego Czelabińska,  który w 2013 roku znalazł się na ustach całego świata za sprawą upadku meteorytu  a który jak wiele mu podobnych miast i regionów (gdzie przysłowiowo „diabeł mówił dobranoc”) zmagały się i nadal zmagają ze skutkami gwałtownych, polityczno-gospodarczych zmian, zachodzących w ich ojczyźnie.

Zawsze miło i z wielką korzyścią dla wszystkich jest posłuchać ludzi, których wiedza  nie opiera i nie ogranicza się tylko do suchych, konkretnie sprecyzowanych  i ogólnie dostępnych wiadomości czy faktów, lecz na własnym doświadczeniu, osobistych kontaktach z mieszkańcami, znajomości  przedmiotu (w różnej formie) i obserwacjach, które pozwalają dotrzeć i wniknąć głębiej w rozpatrywaną tematykę, zrozumieć nastawienie i mentalność rozmówców, określony kontekst wypowiedzi, często myślowe skróty,  odniesienia, czytać między wierszami. Daje to unikalną możliwość lepszego zrozumienia czasu i miejsca, kształtujących je okoliczność, zewnętrznych i wewnętrznych,  oraz trudnych  wyborów, które każdego dnia stają się udziałem mieszkańców tego regionu, często  o różnym statusie materialnym i pozycji społecznej. To obraz społeczeństwa na rozdrożu dwóch epok. Przeżartych przez korupcje, biedę, galopujące bezrobocie, gospodarczą zapaść, wzrost przestępczości zorganizowanej i  brak perspektyw końcówkę rządów Borysa Jelcyna oraz   przynoszącą nadzieję i  stopniową, względną bo względną, ale jednak stabilizacje  nową władzę  Władymira Putina i jego ekipy.
 To też tłumaczy, w pewnym sensie, fenomen popularności obecnego prezydenta Rosji oraz  ogromną lojalność w stosunku do nowej władzy, wyrażaną (i przekładającą się wymiernie na wyborcze głosy) przez  mieszkańców prowincjonalnych regionów tego wielkiego, rosyjskiego państwa.

Reportaż Anne Garrels  pokazuje Rosję dwóch prędkości, ale tak naprawdę jest poruszającą opowieści o zwykłych mieszkańcach,  mających swoje marzenia, ambicje, plany na przyszłość i wciąż niestrudzenie zmagających się z trudami dnia codziennego. Rosjanach, którzy tak naprawdę (mentalnie czy światopoglądowo) nigdy nie wyparli się poczucia mocarstwowości (nieważne w jakim polityczno-historycznym zabarwieniu)  i dla których nadal najlepszą metodę (bardzo zręcznie, zresztą, wykorzystywaną i  podsycaną przez kremlowską propagandę) spajającą społeczeństwo i naród jest jednoczenie się wokół wspólnego wroga.

To co bardzo podoba mi się w tej lekturze to, to,  iż autorka (mimo, z całą pewnością,  wyrobionego zdania dotyczącego  różnych poruszanych tu zagadnień czy zjawisk)  stara się być jak najbardziej obiektywna i rzetelna w tym co opisuje,  nie próbując przekonywać na silę odbiorcy do własnych spostrzeżeń i opinii.

Dostajemy za to naprawę  sporą dawkę  interesującej i unikalnej , myślę,  w swoim wymiarze wiedzy, która zdecydowanie przybliży  nam tematykę wschodnią. No i książkę znakomicie się, przy tym, czyta… Gorąco polecam.

Leave a Reply

XHTML: You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>