Marcin Ciszewski „www.ru2012.pl”

„Niemożliwe staje się rzeczywistością”

 MDS, transmiter pola siłowego, maszyna urządzenia pozwalające na podróże w czasie i przestrzeni. Od setek lat spędzające sen z powiek wszelkiej maści badaczom i naukowcom, zaś wojskowych przywódców przyprawiające o prawdziwą palpitacje serca. Dzięki niej, historia Europy i Świata mogła by wyglądać przecież zupełnie inaczej(i pewnie by wyglądała).

A CO, JEŚLI MASZYNA TAKA JUŻ ISTNIEJE?!

Jaką tajemnicę kryje w sobie była baza ( wybudowana jeszcze przez hitlerowców) wojsk sowieckich w Bornym Sulinowie?. Jakie zadania do wykonania mają rosyjscy żołnierze w dwadzieścia lat po opuszczeniu naszego kraju? I na Boga, co w XXI wieku robią w Polsce niemieccy żołnierze Wehrmachtu i SS? Co kryje w sobie zagadkowa przeszłość tego miejsca?

Tajemnica goni tajemnicę…

Zmierzyć się z nią będą musieli bohaterowie( podróżujący w czasie polscy żołnierze) znani nam już poprzednich części cyklu, Grobicki, Witeska, Kurcewicz i Golaś. Ich marzenie o spokojnej, cichej egzystencji pryska jak bańka mydlana. Atak terrorystyczny na Port Lotniczy Okęcie, strzelaniny, ucieczki, porwanie najbliższych, włamania, uliczne bijatyki, pościgi, ich życie to gotowy scenariusz na film. Wraz z nimi spróbujemy dotrzeć do prawdy, cena za jej poznanie jest jednak bardzo wysoka…

W powieści Marcina Ciszewskiego na uwagę zasługuję świetna jednoosobowa narracja, oraz niezwykle dynamiczna i szybko zmieniająca się akcja. Doskonale i nieschematycznie wyrysowane postacie głównych bohaterów, wciągająca intryga i napięcie które utrzymuje się od pierwszej do ostatniej strony. Napisana jest prostym, zrozumiałym, choć oczywiście nacechowanym emocjami językiem, który właściwie komponuje się z przedstawionymi wydarzeniami i ich dramaturgią. Wart uwagi jest również prolog, który właściwie pobudza nasza ciekawość i powoli wprowadza nas w klimat tego co działo się będzie na dalszych kartach tej książki. Wszystko to powoduje iż historia ta wciąga nas bez reszty…

CZY TO LITERACKA FIKCJA?

CZY MOŻE NIEDALEKA PRZYSZŁOŚĆ….. OCEŃCIE SAMI

 To powieść dla wszystkich którzy lubią i cenią naprawdę dobrą polską literaturę.

 Gorąco polecam!!!

Fragmenty powiesci: http://www.znak.com.pl/wirtualnaksiazka,id,3120

 

Dzięki uprzejmości wydawnictwa ZNAK mam dla was świąteczną niespodziankę.

 Dla wszystkich czytających tego bloga 30% zniżka na zakupy dowolnych książek na www.znak.com.pl

Można go użyć wielokrotnie do dnia 15 grudnia włącznie.

 Hasło które należy podać aby uzyskać rabat to   Jarek.

I jeszcze jedna niespodzianka!!!

  Mikołajkowy konkurs!!!

 Pod patronatem wydawnictwa ZNAK

 Wszyscy którzy zamieszczą komentarz dotyczący książki, do dnia 12 grudnia,

 wezmą udział w losowaniu.

 Proszę tylko o nazwę bloga, lub adres mailowy bym mógł skontaktować się z osobą która wygra.

  Powodzenia!!!

5 komentarzy to “Marcin Ciszewski „www.ru2012.pl””

  1. Bujaczek napisał(a):

    Chętnie bym ją przeczytała 😉

  2. przynadziei napisał(a):

    i ja się zgłaszam – czytałem wszystko Ciszewskiego, a swój egzemplarz niesttey byłem zmuszony podarować… wyrósl nam polski Clancy

  3. Michał napisał(a):

    ..Nie znam tej książki…. ale znam życie i Jarka…dlatego mogę być pewien ,że jeśli można o tej książce przeczytać tutaj, to i pewnie warto przeczytać samą książkę…Pozdro Jaras

  4. bartekk napisał(a):

    Jedyny taki który pobódził mnie i moich przyjaciół do lektóry Polskiej klasyki – jest wielki !!!! .jego trylogia zasługuje na wielką nagrodę ,. Czytałem od deski do deski i czuję mały niedosyt ,.
    Ostatni raz tak mocno wciągneły mie czytadła jak byłem nastolatkiem i fascynował mnie Stephan King i Ludlum ,. pózniej dzieci i życie w biegu , lecz teraz widze że w POLSCE także mamy się czym pochwalić ,.
    Gorąco polecam ..

  5. Wojtek napisał(a):

    Książka świetna. Szczerze polecam, nie idzie się od niej oderwać zresztą podobnie jak z kilkoma poprzednimi tej serii 🙂

Leave a Reply to Wojtek

XHTML: You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>