Simon Sebag Montefiore „Młody Stalin”.

„Wszyscy młodzi ludzie są tacy sami-powiedział Stalin- po co więc pisać o młodym Stalinie?Mylił się jednak: on zawsze był inny.Młodość miął dramatyczną, awanturniczą i wyjątkową. Kiedy na starość rozmyślał o tajemnicach swoich młodych lat, chyba zmienił zdanie”.

O znakomitym pisarstwie  oraz historycznym dorobku Simona Sebaga Montefiore, uznanego angielskiego historyka i propagatora dziejów, nikogo, kto zetknął się z jego twórczością, zapewne przekonywać nie muszę, zawłaszcza w kontekście jego prac odnoszących się do carskiej („Katarzyna Wielka i Potiomkin”, „Romanowowie”) czy bolszewickiej („Stalin. Dwór czerwonego cara”, Serafima. Pewnej zimowej nocy”) Rosji.

Dziś, mam przed sobą jedną z jego najlepszych książek (przynajmniej, moim zdaniem) zatytułowaną „Młody Stalin.”, opartą na unikalnym i mało znanym materiale archiwalnym, wspartą  licznymi wspomnieniem i relacjami świadków.Lekturę  będącą opowieścią o dzieciństwie, burzliwej młodości oraz rewolucyjnej działalności Josifa Wissarionowicza Dżugaszwiliego, znanego w przyszłości jako  Stalina. Szczególnie, i tu oczywiście położony jest większy nacisk, na jego politycznej karierze, która w konsekwencji doprowadziła i wyniosła tego prowincjonalnego, kaukaskiego działacza na  szczyty komunistycznej  władzy. Całość publikacji  zamyka się w określonych czasowych ramach,  obejmujących okres do lat najmłodszych aż po  rok 1917, kiedy to fala rewolucji, gwałtownie rozlewającej się po imperium carów,  powaliła  mu wypłynąć na naprawdę szerokie wody.  W biografii  przyszłego generalissimusa jest to, bez wapienia, okres najmniej znany, najsłabiej udokumentowany, opisany,  najbardziej tajemniczy a tym samym  posiadający liczne nieścisłości czy wręcz  białe plamy. Ze zdziwieniem, niedowierzaniem  ale i ogromnym podziwem uzmysławiamy  sobie do jak wielu dokumentów udało się dotrzeć autorowi ( i jak tytaniczna musiała być to praca), który w charakterystyczny dla siebie,  pełen kolorytu, sposób  nakreślił fascynujący,  choć bardzo ponury  i okrutny  obraz tamtych czasów  oraz ludzi  (ciekawe życiorysy osób związanych z naszym „niesławnym” bohaterem – szczególne postać jego psychopatycznego przyjaciela Kamo), którzy wyraźnie  odcisnęli na  jego życiu  (i odwrotnie) swoje piętno. Niezwykle interesujący zbiór fotografii, wydatnie wzbogacający treść.

Sam z resztą dyktator  szczętnie ukrywał, tuszował czy  manipulował faktami ze swojej przeszłości  a podległe mu służby specjalne  zadbały już o to (zastraszając świadków, niszcząc rękopisy, przejmując korespondencję, konfiskując literaturę wspomnieniową) aby prawda o jego niezbyt chlubnej przeszłości (nie przystającej zupełnie do radzieckiego modelu „Ojca Narodu”,  nie mówiąc już o podejrzanych kontaktach z carską Ochraną) nigdy nie ujrzały światła dziennego. Na nasze szczęście sporo z tych materiałów zachowało się do naszych czasów…

To co, dla mnie osobiście,  jest najciekawsze w tej publikacji  to niezwykle barwnie i z dużym pietyzmem przedstawiony  świat rosyjskich rewolucjonistów (ze szczególnym uwzględnieniem Kaukazu, choć znajdziemy tu również odniesienia do innych miejsc Rosji i Europy np.Polski ) wpisany w znacznie szersze, polityczno-gospodarczo-kulturowe tło epoki.

Świat, który niewiele miał wspólnego z naszym wyobrażeniem  o pełnym romantyzmu czy  ideologicznych uniesień życiem bojowców, za to  bardziej z brutalnym,  pozbawionym skrupułów  przestępczym półświatkiem w którym na porządku dziennym stały  napady, pobicia, fałszerstwa, kradzieże,  wymuszenia rozbójniczy,  piractwo, porwania dla okupu,   zwykłe zabójstwa czy podyktowane bieżącym partyjnym interesem  skrytobójcze mordy,  przeplatane,  od czasu do czasu,  okresami spędzonymi w carskich więzieniach czy  na dalekich syberyjskich zsyłkach. Książka zaczyna się zresztą od  najgłośniejszego i  najbardziej spektakularnego napadu  na transport pieniędzy, zorganizowanego przez Stalina i jego współpracowników 26 czerwca 1907 w Tyflisie (było wiele ofiar śmiertelnych), który odbił się szerokim echem nie tylko w samej Rosji (co zrozumiałe) ale  i w  krajach Europy zachodniej,  ukazując się na  czołówkach najbardziej poczytnych gazet.

Pisarz duży nacisk kładzie również na ukazanie wątków bardzo osobistych, podejmując  próbę  wnikliwego  sportretowania zarówno  samego Stalina (seminarzysty, poety, przestępcy, pisarza politycznego, rewolucjonisty,  ojca, męża, kochanka itd.) jak i   członków jego rodziny oraz najbliższych przyjaciół i współpracowników. Psychologicznego portretu ukształtowanego przez trudne dzieciństwo,  niepokorną młodość, lata ukrywania się i konspiracyjnej działalności a nade wszystko podporządkowanie leninowskiej idei i wizji świata,   które zważyły  na jego, wielu, późniejszych wyborach i decyzjach.

„Młodość Stalina może i jest zasnuta mgłą, lecz była ona tak samo niezwykła, a nawet bardziej burzliwa niż Lenina i  Trockiego- i przygotowała go (i okaleczyła) do triumfów, tragedii i występków najwyższej władzy.[...] Przedrewolucyjne dokonania i zbrodnie Stalina, były znacznie większe niż zdaje się sądzić”.

 Nie zabraknie w książce  opisów jego licznych związków i relacji z kobietami, niekiedy bardzo złożonych i trudnych,  które na przestrzeni lat przewinęły się przez jego życie

 Książka Simona Sebaga Montefiore  „Młody Stalin”  jest bez wątpienia obowiązkową  pozycją  dla wszystkich pragnących  poszerzyć swoją wiedze o życiorysie Józefa Stalina oraz  historii bolszewickiej rewolucji. Gorąco polecam.

Leave a Reply

XHTML: You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>