Patrick Agte „Michael Wittmann” tom II

„Tym co ich wyróżnia i stawia ponad innych, nie jest suma ich dokonań i wymierny liczbowo sukces […], rozstrzygająca cechą staje się ich zdolność do przetrwania tak długiego  okresu czasu”

Mamy przez sobą drugi i ostatni zarazem tom biografii  Michaela Wittmanna, prawdziwej legendy niemieckich wojsk pancernych okresu II wojny światowej. Potwierdzeniem tego stanu rzeczy jest niezwykle imponujący bilans jego wojennych osiągnięć: 138 zniszczonych czołgów, 132 zniszczone działa przeciwpancerne i około 250 pojazdów różnego typu. Świetne wyszkolenie, dyscyplina, doskonała znajomość taktyki walki czołgiem, umiejętność wykorzystania terenu, przewagi technologicznej i elementu zaskoczenia, osobista odwaga, niekiedy granicząca z brawurą, oraz odrobina „żołnierskiego szczęścia” uczyniła go w tym co robił osobowością zdecydowanie wybitną.

 Podobnie jak w części pierwszej, jego osoba jest jedynie punktem wyjścia do ukazania całości działań niemieckich jednostek pancernych w okresie tego konfliktu, ( zarówno na froncie wschodnim jak i  zachodnim), a  zwłaszcza ich elitarnej jednostki Dywizji Liberstandarte  SS – Adolf Hitler. Tym razem mamy okazje przyjrzeć się okresowi od lipca 1943 roku do końca wojny, oraz niezwykle ciężkim walkom jakie oddziały te toczyły w Normandii. Broniąc się przed ofensywą przeważających sił sprzymierzonych, atakowani z lądu i powietrza, zmagać się muszą dodatkowo z brakami w uzbrojeniu, aprowizacji, problemami natury technicznej, brakiem uzupełnień i części zamiennych. Tu też śmierć we wnętrzu trafionego czołgu ponosi główny bohater tej książki Michael Wittmann.

Z pozycji tej dowiemy się, co tak naprawdę przesadziło o sukcesie tego rodzaju jednostek, poznamy wiele aspektów dotyczących dowodzeniu, strategii i taktyki działań w zmieniających się warunkach wojny, wyszkolenia, siły ognia, mobilności, strukturach organizacyjnych i problemów natury technicznej i logistycznej. Również  codzienności niełatwego żołnierskiego życia, trudach i specyfice walki w czołgu, odpowiedzialności i ciężarze dowodzenia.

Książka  Patricka Agtego  wzbogacona jest licznymi wspomnieniami uczestników i świadków opisywanych wydarzeń, ludzi którzy dobrze znali Michaela Wittmana, serią unikalnych i w większości nigdy nie publikowanych zdjęć, map operacyjnych, kopii dokumentów, oraz skrótów niemieckich stopni i ich polskich odpowiedników.

 Niestety, podobnie jak tomie pierwszymi autor nie potrafił wznieść się na wyżyny obiektywizmu i prawdy historycznej. W myśl swoich skrajnie prawicowych poglądów podejmuje kolejną próbę wybielenia, czy wręcz gloryfikacji żołnierzy formacji SS wypaczając i ignorując bezsprzecznie udowodnione i  wielokrotnie udokumentowane wydarzenia i fakty z ich zbrodniczej działalności. Wielka szkoda, gdyż czytając ja przez ten ideologiczny pryzmat, znacznie wypacza się jej merytoryczna wartość.

To książka dla ludzi szczególnie pasjonujących się historią najnowszą, ze szczególnym uwzględnieniem II wojny światowej i udziału w niej siejących grozę i postrach jednostek pancernych.

Szczególne podziękowania dla Wydawnictwa FINNA


2 Responses to “Patrick Agte „Michael Wittmann” tom II”

  1. Zaakcentowana pisze:

    Historia nie należy do moich ulubionych dziedzin, ale dobrze przedstawiona przybiera kształt świetnej powieści, pachnącej sensacją, thrillerem, kryminałem, czasem nawet science fiction.
    Dlatego właśnie takie recenzje zachęcają mnie do poznania historii, którą znam tylko w podstawowym stopniu.
    A tym wikingiem poniżej już w ogóle przekonałeś mnie do siebie!
    Typowo męskie spojrzenie, lubię takie, więc zostanę dłużej.

    Przy okazji zostawiam po sobie ślad i zapraszam do swojego nowego królestwa kultury wszelkiej maści:
    zaakcentowana.blogspot.pl

    Pozdrawiam serdecznie

  2. Somsiad pisze:

    Dobra recenzja nie wiem tylko co skrajna prawica ma wspólnego z narodowym socjalizmem

Leave a Reply

XHTML: You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>